DesigN2.0
Posted in design on July 28th, 2007 by aiglon
21 lipca 2007, Warszawa, Canon
Nie oddycham. Nie jem. Nie pije Pepsi (powaga!). Pracuje, pracuje pracuje. Jako, ze lubi emiec zroznicowane tematy, pracuje gdzie moge, jak moge i dla kogo mi wolno. Plus 40h w pracy pracy. I jeszcze się wkrecilam w robienie designu dla Yarpena, z czego sie bardziej ucieszyl, ale ja juz nie wiem kiedy to zdzialam kompletnie. Chyba musze przstopowac, po zrzuceniu z siebie wiekszosci aktualnych i zaszlych jeszcze rzeczy, bo milo byloby poznac co oznacza sen 8 godzinny. Teraz taki sen mam, ale niespokojny, bo zaleglosci mi sie robia w pracy pracy i innych rzeczach niepracowych. Jestem chora - uwaga. Poszlam do lekarza nawet - uwaga2. I cpam jakies supermocne swinstwo. Poce sie jak mysz, na zmiane jestem starszliwie glowna i mi niedobrze, pije hektolitry wody i nie moge patrzec na kawe. W przerwie siadam do kompa. W nieprzerwie leze w lozku. Koszmar. A zaleglosci leca.
















